PC-BSD – pierwsze (i ostatnie) wrażenia

Około miesiąc temu zainstalowałem PC-BSD na wirtualnym dysku celem przeprowadzenia własnej analizy tego systemu.
Jak zwykle z powodu braku czasu i natłoku innych spraw, moja druga część testów odwlekła się w czasie.
Jednak, jak to niektórzy mówią, co ma wisieć – nie utonie.

Od czasu mojej instalacji PC-BSD zaszło kilka zmian – została wydana nowa wersja pulpitu Lumina, który mnie osobiście interesuje oraz system bazowy został zaktualizowany do wersji 11.0 (moja wersja to 10.1).
Z tych oto dwóch powodów, nadarzyła się doskonała okazja, aby przetestować nie tylko działanie samego systemu do celów „konsumpcyjnych”. Jedną z najważniejszych spraw w każdym systemie operacyjnym jest możliwość „bezproblemowej” aktualizacji systemu, co ma niebagatelne znaczenie, szczególnie dla nowicjuszy tego (i innych) systemów.

Pomimo mojego doświadczenia z systemami opartymi na jądrze Linux, PC-BSD jest dla mnie nowością i moje podejście do tego systemu będzie czysto dziewicze. PC-BSD jest przedstawiany jako system prosty w obsłudze, posiadający graficzne konfiguratory i skierowany do osób nieposiadających dużej wiedzy w tym temacie.
Postanowiłem więc wczuć się w rolę nowicjusza i udawać zajączka w przypadku znalezionych problemów.

Akt 1: Aktualizacja systemu
Jak napisałem we wstępie, posiadam zainstalowany system w wersji 10.1, a aktualna wersja to 11.0.
Jednak jako nowicjusz mogę o tym nie wiedzieć, lub zignorować tę informację – w końcu to deweloper powinien zadbać o sprawne działanie wszystkich elementów systemu.

Podejście pierwsze
Ikona w tacce systemowej umożliwia otworzenie menadżera aktualizacji.

Aktualizacja

Menadżer aktualizacji rozpoczął swoją pracę i… przez 15 kolejnych minut jej nie skończył.
Trochę mnie to wkurzyło i zatrzymałem sprawdzanie aktualizacji.

Aktualizacja

Podejście drugie
Uruchomiłem AppCafe – aplikację do instalowania nowych pakietów.
Zostałem poinformowany o dostępności aktualizacji, więc skorzystałem z tej opcji, klikając w przycisk „Start updates”.

Appcafe

Czekałem około 20 minut, niestety bez rezultatu.
W międzyczasie zrobiłem sobie kawę – dopijając ją, stwierdziłem, że coś tu nie gra tak jak powinno i wyłączyłem (znowu) aktualizację.

Aktualizacja

Podejście trzecie
Wieczorem tego samego dnia uruchomiłem PC-BSD ponownie, uruchomiłem pdf-owy handbook, znalazłem opis aktualizacji w trybie tekstowym (cli) i…

Pierwsze polecenie sprawdza dostępność aktualizacji:
pc-updatemanager check
Poszło trochę lepiej niż w przypadku graficznych narzędzi.
Zostałem poinformowany o konieczności wykonania operacji:
freebsd-update && freebsd-update install
co też uczyniłem.

Aktualizacja cli

Aktualizacja

Następne polecenia powinny zainstalować aktualizacje:
pc-updatemanager pkgcheck
pc-updatemanager pkgupdate

Aktualizacja

Niestety, z powodu braku jednego pakietu w repozytorium systemowym (lub konkretnej wersji), cały proces aktualizacji został zatrzymany. Prawdopodobnie jest to słuszna decyzja, dzięki której mój system wciąż działa. W takim przypadku należy zasięgnąć porady na forum społeczności PC-BSD.

Jedyną operację, jaką wykonał aktualizator, było zaktualizowanie GRUB-a.
Dzięki temu, został dodany wpis umożliwiający start systemu ze starszej i nowszej wersji, tzn. przed i po aktualizacji.

 
Ocena: Aktualizacja 2/5

Akt 2: Instalacja pakietów
Skoro lista pakietów została zaktualizowana, więc instalacja dodatkowego oprogramowania nie powinna sprawiać problemów. Aplikacja AppCafe umożliwia przeglądanie listy pakietów według kategorii oraz instalację wybranego programu wraz z zależnościami.

Appcafe

AppCafe

Instalacja Exaile

 

Ocena: Instalacja pakietów 5/5

 

Akt 3: Konfiguracja systemu
PC-BSD domyślnie oferuje graficzny konfigurator systemu, dostępny z pulpitu lum menu programów: PC-BSD Control Panel

Ta aplikacja stanowi mocny punkt całego systemu, dając możliwość konfiguracji wielu elementów systemu za pośrednictwem aplikacji działających w trybie graficznym.

W skład konfiguratorów, wchodzą, m.in.:
System: Menadżer bootowania, Menadżer systemu, Menadżer usług, Menadżer użytkowników, Menadżer logowania;
Sprzęt: Drukarka, Klawiatura, Mysz, Dźwięk, Bluetooth, Dysk, Mikser dźwięku, Skaner, Monitor;
Sieć: Konfiguracja sieci, Menadżer zapory ogniowej;
Środowisko graficzne: Wygląd pulpitu, Wygaszacz ekranu, Preferowane aplikacje.

Control Panel

Ocena: Konfiguracja systemu 5/5

Akt 4: Użycie pamięci
System w wersji 64 bitowej zainstalowałem na wirtualnej maszynie.
Dla PC-BSD przydzieliłem dwa rdzenie procesora 2.4GHz każdy, 2048 MB pamięci RAM oraz 1024 MB przestrzeni wymiany.
Użycie pamięci RAM na poszczególnych (lekkich) pulpitach przedstawiał się następująco:
LXDE – 410 MB
Lumina – 400 MB
Fluxbox – 400 MB
Openbox – 390 MB

Lxtask LXDE

Ocena: Pobór mocy 1/5

 

Trudno wyrazić bezstronną opinię, mając tylko na uwadze moje doświadczenia z dystrybucjami Linux.
Aby mieć skalę porównawczą musiałbym przetestować inny system z rodziny BSD i dokonać ponownej weryfikacji.
Na chwilę obecną nie mam na to czasu, lecz jak tylko go znajdę, to na pewno pokuszę się o kolejne testy.
 
Ostateczną ocenę pozostawiam jednak każdemu z osobna.

 

4 thoughts on “PC-BSD – pierwsze (i ostatnie) wrażenia

  • 19/12/2016 at 6:45 pm
    Permalink

    PC-BSD to 64-bitowy bezpakietowy system operacyjny bazujący na FreeBSD, przeznaczony dla użytkowników domowych oraz biurowych. Jego ostatnia bezpakietowa wersja to 8.2. PC-BSD jest darmowym i wolnym uniksowym systemem operacyjnym, dostępnym na licencji BSD. System obsługuje wiele języków, w tym polski. Autorem systemu jest Kris Moore. Cechy systemu w większości pokrywają się z cechami FreeBSD, który jest zachowany bez wprowadzania większych zmian. PC-BSD dodaje jedynie swój bezpakietowy instalator i menedżer programów, pozostając w pełni kompatybilny z macierzystym systemem. Menedżer programów PC-BSD używa jednoplikowych instalatorów PBI i prezentuje podejście odmienne od FreeBSD czy systemów pakietów w dystrybucjach Linuksa. Zamiast kontrolowania przez system zarządzania pakietami zależności między pakietami i instalacji powiązanych ze sobą pakietów, instalatory PBI zawierają w sobie wszystkie potrzebne do uruchomienia programów w nich zawartych pakiety składowe, więc menedżer programów instaluje każdy program osobno, bez współdzielenia pakietów składowych. Zaletą tego rozwiązania jest łatwość instalowania i usuwania oprogramowania nawet przez początkujących użytkowników, oraz samowystarczalność instalatorów PBI. System korzysta z woluminów UFS i ZFS. W systemie PC-BSD jest bezpakietowy graficzny instalator systemu, menedżer instalatorów PBI oraz środowisko graficzne KDE uruchamiane domyślnie zaraz po instalacji. System zapewnia też możliwość autologowania.

    Reply
  • 10/03/2015 at 6:45 pm
    Permalink

    Jaki sytem nie-linuxowy będziesz teraz testował ?

    Reply
    • 10/03/2015 at 7:34 pm
      Permalink

      Mam w planach GhostBSD, zobaczymy co z niego wyjdzie.

      Reply
  • 09/03/2015 at 11:28 am
    Permalink

    Kiedyś(chyba na blogach Dobrych Programów) czytałem o aktualizacji(zwykłej) Windowsa 7, która przejawiała podobne objawy. PC-BSD można porównać do Windowsa, bo skoro aktualizacja systemu wykonuje się z błędem, to nie jest to system do codziennego użytku. Całe szczęście, że jest wiele dystrybucji Linuksowych i moje ukochane OpenSUSE z KDE4.

    Reply

Pozostaw odpowiedź Grewest Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *