5 komentarzy do “Pobierz Winux

  • Ciekawa sprawa. Nie mam problemu z innymi dystrybucjami, a tym czasem Winux inicjując instalację przechodzi do czarnego ekranu i… poza miganiem diód na klawiaturze nic się nie dzieje., taki stan może trwać miesiąc do czasu kiedy nie wyłączysz komputera.
    Testowałem iso (11,26,05) pobrane ze strony dystrybucji na innym komputerze (inny procesor i inny producent płyty, w obu przypadkach grafiki zintegrowanie. Procesory Intel) – efekt ten sam. Kolejny linuksowy bubel już na samym początku próby użytkowania, piszę to z pełną świadomością, bo jak porównywać to z Windows, kiedy już są takie problemy z instalacją, co ciekawe ten sam instalator jest w innych dystrybucjach i nie mam z tym problemu.

    Odpowiedz
    • Podpowiadam: spróbuj uruchomić dystrybucję przy użyciu programu: Ventoy
      gdyż jeśli grube kilkana tysięcy w ciągu ostatniego pół roku, pobrało Winux-a (pozycje nr 1 na liście okazywanego zaineresowania) i tu nie zgłaszało problemów z uruchomieniem to raczej nie jest to wina dystrybucji.
      U mnie ładnie tak Winux wystartował, pomysł rewelacyjny, ale wybrane środowisko win10 z wszystkimi jego dziwadłami okazał się dla mnie nie do przełkniecia.
      Lepsze, a własciwie rewelacyjne wrażenia wywarł na mnie: LastOS Linux – ccyt… niestety, dany mu do dyspozycji laptopik okazał się dla niego ze swą wydajnością za cienki.

      W pokerze jest odzywka: „czekam” wiec… czekam na SPARKY tak właściwie w wersji LastOS-a czy inaczej, z zainstalowanym, skonfigurowanym środowiskiem WINE_10 i z wszystkim co wspiera używanie programów windosowskich w wersji portable.

      Fakt, boleje nad tym, że:
      – chyba jestem jedynym zainteresowanym taką opcją
      – a najbardziej nad tym, że szpece od SPARKY za wszelką cenę chcą przymusić potencjalnie zainteresowanych porzuceniem windowsa do przesiadki na czystego Linuxa tj podzielenia przez nich ich nim fascynacji gdy mi sie wydaje, że jak ja, co pod maska jest takim obojętne, ale istotne jest by było to w warstwie użytkowej już znane i identycznie użyteczne.

      Pozdrawiam

      Odpowiedz
    • A… najpiękniejsza linuxową tapetą z jaką się spotkałem jest ukryta w opcjach tapeta jaką oferuje LastOS Linux.
      Leśna lączka z „odpoczywającym” żółtym robocikiem delektujący się wyglądem, może i zapachem zerwanego leśnego kwiatka.
      Nie potrafiłem ani jej wydobyć, ani odszukać w internecie w wersji oryginalnej więc zrobiłem jej printscrina i w takiej wersji (z malutkimi korektami) mam od czasu do czasu na windosowskim pulpicie.

      Pozdrawiam

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Accessibility Toolbar