AI przyspiesza ataki. Jak firmy odzyskają przewagę w cyberwyścigu?
Rozwój zaawansowanych modeli AI, takich jak Claude Mythos, sprawił, że cyberbezpieczeństwo weszło w fazę, w której luki w oprogramowaniu mogą zostać zidentyfikowane i wykorzystane przez przestępców w zaledwie kilka godzin. Skalę tej presji dobrze oddaje fakt, że globalnie odnotowuje się ponad 20 000 prób skanowania sieci w poszukiwaniu podatności na sekundę, co przekłada się na około 1,75 miliarda dziennie i 640 miliardów rocznie. Choć tempo narzucane przez cyberprzestępców jest bezwzględne, przedsiębiorstwa nie pozostają bezbronne – pod warunkiem, że są w stanie reagować równie szybko. W tym kontekście przewagę zyskują firmy, które łączą żelazne zasady higieny cyfrowej z architekturą bezpieczeństwa zdolną do działania w czasie rzeczywistym.
Rosnący poziom obecności sztucznej inteligencji w arsenale cyberprzestępców wymusza na firmach ponowną analizę dotychczasowych strategii bezpieczeństwa. AI rzadko służy do tworzenia zupełnie nowych zagrożeń – działa raczej jako wzmacniacz metod stosowanych od lat. Cyberprzestępczość, która już wcześniej miała charakter zorganizowany, dziś coraz częściej przybiera formę zautomatyzowanych operacji prowadzonych równolegle na dużą skalę. W praktyce oznacza to możliwość jednoczesnego testowania wielu wektorów ataku i błyskawicznego wykorzystywania podatności, zanim przedsiębiorstwa zdążą na nie zareagować.
Z raportu Fortinet 2026 Global Threat Landscape wynika, że tylko w ubiegłym roku odnotowano m.in. ponad 67 miliardów prób ataków typu brute force oraz blisko 122 miliardy prób wykorzystania znanych podatności. Takie wartości pokazują, że działania napastników nie mają już charakteru incydentalnego, lecz przypominają powtarzalny, zindustrializowany model działania. Co ważne, atak przestaje mieć również swój wyraźny początek, a infrastruktura IT firm jest nieustannie skanowana i aktualizowana pod kątem potencjalnych luk. Dodatkowo AI obniża próg wejścia, umożliwiając złym aktorom prowadzenie szeroko zakrojonych kampanii przy relatywnie niewielkich nakładach, co znacząco utrudnia ich skuteczne namierzanie i powstrzymywanie.
– Sztuczna inteligencja drastycznie skraca oś czasu ryzyka cybernetycznego, sprawiając, że luka między ujawnieniem podatności a jej wykorzystaniem niemal zanika. Wykrycie podatności w oprogramowaniu i przygotowanie na jego podstawie skutecznego ataku zajmowało niegdyś tygodnie lub miesiące. Dziś może to być kwestia zaledwie kilku godzin. Na szczęście ta zmiana działa w obie strony: te same modele, które napędzają działania przestępców, pozwalają również obrońcom identyfikować, analizować i mitygować ryzyko z niespotykaną wcześniej prędkością – mówi Joanna Chmielak, Enterprise Sales Manager w firmie Fortinet.
Koniec ery odizolowanych narzędzi ochrony
Szybkość, z jaką specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa potrafią dziś wykrywać zagrożenia, musi iść w parze z równie sprawnym mechanizmem reakcji. Tymczasem wiele firm nadal bazuje na rozproszonych, słabo zintegrowanych narzędziach, które generują ogromne wolumeny alertów wymagających ręcznej analizy. W takich warunkach nawet najszybsza detekcja traci znaczenie – informacja o incydencie nie przekłada się na działanie, a czas reakcji wydłuża się w najbardziej krytycznym momencie. W rzeczywistości, w której liczy się każda minuta, lepiej radzą sobie przedsiębiorstwa zdolne do automatycznego reagowania w całej infrastrukturze jednocześnie, bez opóźnień wynikających z fragmentarycznej architektury bezpieczeństwa.
– Przewaga nie polega już na tym, kto dysponuje lepszymi narzędziami, ale na tym, kto potrafi działać szybciej i w bardziej spójny sposób w całym cyklu życia zabezpieczeń. Jeszcze niedawno czas między ujawnieniem podatności a próbą jej wykorzystania wynosił średnio około 4-5 dni, dziś w wielu przypadkach skraca się do zaledwie 24-48 godzin. Przedsiębiorstwa bazujące na wolniejszych, fragmentarycznych metodach nie będą w stanie dotrzymać kroku napastnikom. Współczesna ochrona musi funkcjonować jako ciągły, zintegrowany proces, obejmujący zarówno etap projektowania architektury, jak i wykrywania oraz reagowania na incydenty – zauważa Joanna Chmielak z Fortinet.
Higiena cyfrowa: pierwsza linia oporu w dobie AI
Choć sztuczna inteligencja narzuca nową prędkość działania w cyberprzestrzeni, fundamentem ochrony niezmiennie pozostaje rzetelna higiena cyfrowa. Składa się na nią konsekwentne stosowanie podstawowych mechanizmów bezpieczeństwa, takich jak uwierzytelnianie wieloskładnikowe, zarządzanie tożsamością i dostępem czy regularne aktualizacje systemów. Raport Fortinet wskazuje, że tylko w ubiegłym roku zidentyfikowano ponad 4,6 miliarda rekordów danych uwierzytelniających pozyskanych przez złośliwe oprogramowanie typu infostealer. W środowisku, w którym ataki są zautomatyzowane i prowadzone na dużą skalę, to właśnie te podstawowe mechanizmy bezpieczeństwa najczęściej decydują o tym, czy incydent zostanie zatrzymany na wczesnym etapie, czy przekształci się w poważne naruszenie.
Co więcej, przy rosnącej liczbie alertów i ograniczonych zasobach zespołów bezpieczeństwa, podstawowe mechanizmy ochrony pełnią rolę pierwszego filtra, który pozwala ograniczyć liczbę incydentów wymagających zaawansowanej analizy. W efekcie dobrze wdrożona higiena cyfrowa nie tylko zmniejsza ryzyko naruszeń, ale także odciąża zespoły operacyjne i skraca czas reakcji na realne zagrożenia. Dlatego skuteczna strategia cyberbezpieczeństwa nie polega na zastępowaniu podstawowych mechanizmów nowymi technologiami, lecz na ich wzmocnieniu i powiązaniu z automatycznymi procesami wykrywania zagrożeń oraz reagowania na nie.
Ostatecznie wygrana w tym wyścigu nie zależy od posiadania najbardziej zaawansowanych algorytmów, lecz od zdolności do działania szybciej i bardziej konsekwentnie niż potencjalny przeciwnik. Sztuczna inteligencja nie zmienia tej zasady – jedynie ją przyspiesza i bezlitośnie weryfikuje. Przewagę zyskają te firmy, które potrafią przełożyć możliwości AI na spójne, zautomatyzowane działania w całym środowisku IT, bez utraty kontroli nad podstawowymi mechanizmami bezpieczeństwa.
Raport Fortinet 2026 Global Threat Landscape:
fortinet.com/resources/reports/threat-landscape-report

