ŚwiatWiadomości Prasowe

Neuromorficzne chipy wyprowadzają AI poza centra danych. Refleks modliszki i obliczenia działające na wzór ludzkiego mózgu

Do 2028 r. globalne wydatki na infrastrukturę brzegową mają wzrosnąć z 261 mld do 380 mld dolarów, co jest konsekwencją zwiększającego się zapotrzebowania na inteligentne i energooszczędne rozwiązania do przetwarzania danych. Pomocne w zaspokojeniu tego wyzwania może być neuromorficzne podejście do obliczeń, które zaczyna „wypychać” sztuczną inteligencję poza centra danych, umożliwiając działanie jej mechanizmów bliżej źródeł informacji. Znajduje ono już zastosowanie w robotyce, medycynie, modelowaniu klimatu czy cyberbezpieczeństwie. Jednak, jak wskazują eksperci Vertiv, za rozwojem takich rozwiązań wciąż nie nadąża infrastruktura (zarówno sprzętowa, jak i programowa) potrzebna do ich wdrażania na większą skalę.

Neuromorficzne chipy to nowa generacja układów scalonych, których architektura bazuje na strukturze i mechanizmach działania ludzkiego mózgu. Wykorzystują one impulsowe sieci neuronowe (SNN), które aktywują się tylko w przypadku zaistnienia istotnego sygnału wejściowego – podobnie jak biologiczne neurony. W przeciwieństwie do tradycyjnych procesorów, które korzystają z oddzielnej pamięci, chipy neuromorficzne łączą pamięć i moduł obliczeniowy w jednym miejscu, dzięki czemu przetwarzają dane szybciej i zużywają mniej energii.

Według danych Precedence Reasearch, wartość globalnego rynku neuromorficznych chipów wyniosła w 2024 roku 1,73 mld dolarów, a do 2034 r. ma wzrosnąć niemal czterokrotnie – do 8,86 mld dolarów. Prognozowany średni roczny wzrost (CAGR) wynosi 17,7%, co wynika z rosnącego zapotrzebowania na energooszczędne systemy obliczeniowe oraz rozwój autonomicznych rozwiązań.

Zwinność maszyn inspirowana naturą

Neuromorficzne chipy znajdują zastosowanie w dziedzinach, w których kluczowe znaczenie ma szybkie reagowanie oraz niski pobór energii. W branży medycznej mogą one wspierać rozwój urządzeń diagnostycznych analizujących sygnały biologiczne w czasie rzeczywistym lub działać w inteligentnych protezach reagujących niemal natychmiast na ruch użytkownika. Dzięki architekturze, na której bazują SNN, układy te potrafią przetwarzać dane sensoryczne bezpośrednio w urządzeniu, eliminując konieczność przesyłania ich do chmury. To otwiera drogę do bardziej autonomicznych i energooszczędnych rozwiązań, działających w sposób ciągły nawet w środowiskach o ograniczonym dostępie do sieci.

W robotach oraz innych autonomicznych urządzeniach układy neuromorficzne pozwalają maszynom odbierać bodźce z otoczenia i reagować w czasie rzeczywistym, co zwiększa precyzję oraz bezpieczeństwo ich działania. Systemy wizyjne inspirowane ludzką siatkówką potrafią rejestrować zmiany światła oraz wykrywać ruch i obiekty z wyjątkową szybkością, dzięki czemu roboty czy drony mogą poruszać się ze zwinnością spotykaną u owadów.

Zdolność przetwarzania różnych sygnałów w ułamku sekundy sprawia, że maszyny stają się nie tylko szybsze, ale też zdolne do lepszej adaptacji – potrafią reagować na dynamiczne warunki otoczenia. Rozwiązania te mogą znaleźć zastosowanie również w inteligentnym monitoringu, transporcie czy analizie danych środowiskowych, gdzie liczy się nie tylko szybkość reagowania, ale również zdolność do poradzenia sobie w nieprzewidywalnych sytuacjach – mówi Krzysztof Krawczyk, Senior Technical Sales – Strategic Account Engineer | IT Systems w firmie Vertiv.

Nowe wyzwania dla infrastruktury obliczeniowej

Rozwój neuromorficznych systemów wymaga nowego podejścia do projektowania infrastruktury obliczeniowej – zarówno w warstwie sprzętowej, jak i energetycznej. Mowa tu o całym zapleczu technicznym, które umożliwi pracę sztucznej inteligencji poza centrami danych: od lokalnych serwerowni i urządzeń brzegowych po systemy zasilania, chłodzenia i transmisji danych. Oznacza to, że infrastruktura musi radzić sobie z impulsowym, nieregularnym obciążeniem, które może w jednej chwili wzrosnąć, a następnie niemal zniknąć.

W takich warunkach kluczowe znaczenie zyskują systemy zasilania i chłodzenia zdolne do dynamicznej adaptacji. Muszą one umieć reagować na nagłe zmiany zapotrzebowania energetycznego bez jego przewymiarowania, które zwiększyłoby koszty i straty energii. Równie ważne jest zastosowanie w sieci łączy o bardzo niskich opóźnieniach, umożliwiających szybkie przesyłanie danych pomiędzy urządzeniami działającymi lokalnie.

Obsługa systemów neuromorficznych wymaga czegoś więcej niż stopniowych usprawnień po stronie urządzeń brzegowych. Potrzebna jest specjalnie zaprojektowana infrastruktura, która może być skalowana wraz z rosnącym zapotrzebowaniem, dostosowana do zmieniających się obciążeń i działać w środowiskach o ograniczonej przestrzeni lub mocy. Dla przykładu, bezpośrednie chłodzenie procesorów cieczą pozwala skuteczniej radzić sobie z nagłymi wzrostami temperatury niż chłodzenie powietrzem. Podobnie systemy zasilania muszą reagować błyskawicznie na gwałtowne wahania napięcia, nie wymagając przy tym nadmiernej rozbudowy infrastruktury, co zwiększyłoby zarówno koszty, jak i zapotrzebowanie na miejsce – wskazuje Krzysztof Krawczyk.

Neuromorficzne chipy stanowią jeden z najbardziej obiecujących kierunków rozwoju sztucznej inteligencji. Aby w pełni wykorzystać ich możliwości, niezbędne jest wdrożenie infrastruktury zdolnej sprostać nowym wymaganiom – elastycznej, energooszczędnej i zaprojektowanej z myślą o pracy blisko źródła danych.

Źródła:
Dane IDC: my.idc.com/getdoc.jsp?containerId=prUS53261225
Dane Precedence Research: www.precedenceresearch.com/neuromorphic-chip-market

Click to rate this post!
[Total: 0 Average: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Accessibility Toolbar

Linuxiarze.pl