Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w wątku Administracja-> Przywitaj się. Wątki z problemami zamieszczone w dziale "Przywitaj się" będą usuwane.

Autor Wątek: Nowy laptop - czy warto dopłacić  (Przeczytany 7012 razy)

Offline mark

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 61
Nowy laptop - czy warto dopłacić
« dnia: Grudzień 17, 2018, 08:34:33 am »
Witam,

Moje pytanie będzie z gatunku tych czy lepiej dołożyć 500zł do nowego laptopa i mieć np. wydajniejszy procesor czy lepiej zostawić te 500zł na piwo z kumplami.

Planuję kupno nowego laptopa w granicach 1000-2000zł, który miałby mi starczyć na 4-5 lat. Do pracy i do internetu. Korzystać będę praktycznie tylko i wyłącznie z LibreOffice, Firefoxa, Spotify, Telegrama. Oglądanie filmów na HBO GO. Sporadycznie jakieś Diablo 2 się odpali lub innego dinozaura. Planuję przesiadkę na Linuxa, mam zamiar kupić sprzęt bez Windy, prawdopodobnie stanie na czymś z rodziny Ubuntu ale to jeszcze kwestia otwarta. Może być coś lżejszego, będę testować co mi podpasuje.

Po przeczytaniu kilku artykułów wybiłem sobie z głowy HDD, już wiem żeby szukać choćby najprostszego SSD, jakieś 256 GB powinno mi wystarczyć. Grafika oczywiście zintegrowana.

Pytanie - czy warto dołożyć kilka stów i szukać czegoś z prockiem i3 (np. 6006u, lub nawet coś z 7 lub 8 generacji), czy dla moich zastosowań nie ma sensu i wystarczy jakiś Pentium np. 4405U. Jak myślicie?

Identyczne pytanie jeśli chodzi o RAM. Dołożyć i kupić 8GB czy nie ma sensu bo te 4GB które jest w standardzie obecnie w zupełności wystarczy do moich potrzeb?

Wiem, RAMu nigdy za dużo. Ale naprawdę nie oczekuję błyskawicy, ot w miarę płynnego działania.

Jak myślcie? Nigdy jeszcze nie używałem na stałe Linuksa, stąd moje pytanie jak Waszym zdaniem sprawdzi się to na co dzień?

Gdybym brał Win10 to chyba jednak bym dokładał do i3 i 8BG ramu bo pewnie za jakiś czas by mi mogło zacząć brakować mocy.

Offline TataPingu

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1388
Odp: Nowy laptop - czy warto dopłacić
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 17, 2018, 09:20:50 am »
Planuję kupno nowego laptopa w granicach 1000-2000zł

W tej cenie, to najczęściej "dedykowany" sprzęt pod windę i możesz mieć problemy z linuksem...

Pytanie - czy warto dołożyć kilka stów i szukać czegoś z prockiem i3 (np. 6006u, lub nawet coś z 7 lub 8 generacji), czy dla moich zastosowań nie ma sensu i wystarczy jakiś Pentium np. 4405U. Jak myślicie?

Osobiście preferuję AMD, szczególnie, jeśli zależy Ci na bezpieczeństwie...
- ale fakt, jeśli chodzi o laptopy, to jest o wiele mniejszy wybór

Identyczne pytanie jeśli chodzi o RAM. Dołożyć i kupić 8GB czy nie ma sensu bo te 4GB które jest w standardzie obecnie w zupełności wystarczy do moich potrzeb?

Lepiej 8GB...
- szczególnie, jeśli chciałbyś uruchamiać jakąś VM

Jak myślcie? Nigdy jeszcze nie używałem na stałe Linuksa, stąd moje pytanie jak Waszym zdaniem sprawdzi się to na co dzień?

Na pewno...
- po roku nie będziesz mieć ochoty nawet spojrzeć na windę...
(i zaczniesz zadawać sobie pytanie, jak mogłeś przez te wszystkie lata tolerować takiego OSa ;) )

Ogólnie, PCet, to tak, jak samochód...
- możesz kupić "malucha", czy innego "Yarisa", tylko przez cały okres użytkowania na pewno skazany jesteś na "jeżdżenie prawą stroną". O "wyprzedzeniu" nawet pomyśleć nie powinieneś...

Ale to indywidualna kwestia, ja tam wolę trochę "dodać" i mieć spokój w najbiższych kilku latach...
« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2018, 09:22:39 am wysłana przez TataPingu »

Online pavbaranov

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1475
Odp: Nowy laptop - czy warto dopłacić
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 17, 2018, 09:35:47 am »
Różnica między 1tys a 2tys pln za notebook, to różnica w klasie jakości. I choć mam 2 notebooki w domu w kwocie zbliżonej do pierwszej z granic, to uważam, że dołożenie kilku setek i kupno notebooka za ok. 2 tys ma więcej sensu od tego tańszego.

Krótko:
1. Tak, różnica między 4 a 8 GB RAM jest odczuwalna niemal w każdym zastosowaniu.
2. Tak, różnica między jakimś Pentium a i3 - odczuwalna będzie również.

W kwocie pod ok. 2tys pln, gdzieś się na tym nawet forum przewinęła propozycja notebooka Lenovo z Ryzen3 i właśnie 8 GB RAM (sprzedaż była bodaj na x-com); osobiście brałbym taki.

W kwocie ok. 1tys pln - (może lekko wyższej), z Intelem, z 8GB RAM to skupiłbym się jednak na komputerach z 2 ręki, ale z dobrego źródła, które gwarantuje coś więcej niż "gwarancję rozruchową - 2 tyg.". Można dostać w tej cenie i takie modele, które kilka lat temu kosztowały po 5-8tys pln. i różnica wówczas między nowym komputerem "marketowym", a czymś takim jest spora i to na korzyść owych używanych.

Offline mark

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 61
Odp: Nowy laptop - czy warto dopłacić
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 17, 2018, 10:23:32 am »
Dziękuję za odpowiedzi i porady.

Planuję kupno nowego laptopa w granicach 1000-2000zł

W tej cenie, to najczęściej "dedykowany" sprzęt pod windę i możesz mieć problemy z linuksem...



Faktycznie, zdecydowana większość sprzętu w tych cenach jest już z preinstalowanym Win10, aczkolwiek da się znaleźć kilka ciekawych propozycji bez systemu operacyjnego.

Co masz na myśli mówiąc że mogę mieć problemy z Linuksem? Chodzi Ci o brak sterowników itp.?
Gdzieś już czytałem żeby zwracać właśnie uwagę np. na karty WiFi i nie brać niczego co ma Broadcom, Realtek albo Mediatek w bebechach...


W kwocie pod ok. 2tys pln, gdzieś się na tym nawet forum przewinęła propozycja notebooka Lenovo z Ryzen3 i właśnie 8 GB RAM (sprzedaż była bodaj na x-com); osobiście brałbym taki.

W kwocie ok. 1tys pln - (może lekko wyższej), z Intelem, z 8GB RAM to skupiłbym się jednak na komputerach z 2 ręki, ale z dobrego źródła, które gwarantuje coś więcej niż "gwarancję rozruchową - 2 tyg.". Można dostać w tej cenie i takie modele, które kilka lat temu kosztowały po 5-8tys pln. i różnica wówczas między nowym komputerem "marketowym", a czymś takim jest spora i to na korzyść owych używanych.

Szczerze mówiąc AMDkami jakoś się na razie nie interesowałem bo całe życie (już za czasów PC) miałem Intele i z nimi przynajmniej wiem jak rozumieć ich oznacenia  ::)  ale ok, posprawdzam też AMD.

Komputery z 2-ręki z dobrego źródła. Może faktycznie jest to też jakaś myśl. Coś już szukałem w necie ofert poleasingowych, ale może polecicie jeszcze jakieś rzetelne firmy?

Offline TataPingu

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1388
Odp: Nowy laptop - czy warto dopłacić
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 17, 2018, 10:35:47 am »
Co masz na myśli mówiąc że mogę mieć problemy z Linuksem? Chodzi Ci o brak sterowników itp.?

Coś w tym rodzaju...
Najlepiej, pomimo, że trochę drożej, jak już o tym wspominał Kol. pavbaranov, zapomnieć o "marketowcach", a pójść do jakiegoś specjalistycznego sklepu ze sprzętem (przecież nie trzeba od razu zamawiać!), upatrzyć sobie określony model i z pomocą jakiegoś linuksa live po prostu sprawdzić na miejscu, czy wszystko działa.
Jeśli zdecydujesz się taki sprzęt zamówić, to przypuszczam, że i z "pocałowaniem rączki" zainstalują Ci wybrane dystro.
Fakt, trzeba może wydać te 2-3 stówki więcej, ale w końcu masz pewność, że sprzęt będzie działać...

Offline mark

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 61
Odp: Nowy laptop - czy warto dopłacić
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 17, 2018, 11:02:45 am »

 zapomnieć o "marketowcach", a pójść do jakiegoś specjalistycznego sklepu ze sprzętem (przecież nie trzeba od razu zamawiać!), upatrzyć sobie określony model i z pomocą jakiegoś linuksa live po prostu sprawdzić na miejscu, czy wszystko działa.


Cenna uwaga. Lipnie byłoby wydać 2000 monet na nowego laptopa a potem się wkurzać, że zrywa neta czy coś w ten deseń.

Ogólnie to przyznam szczerze, że moje rozterki wynikają ze "szczęścia" które miałem przy kupnie poprzedniego laptopa (którego żywot obecnie się kończy). Kupowałem go 4 lata temu a ze względu na brak kasy kupiłem mocno budżetowy model i jak się okazało, mimo niewygórowanej specyfikacji w zupełności spełniał moje oczekiwania (kosztował 1200zł z Win7 na pokładzie). Dlatego teraz te rozterki czy znowu kupić budżetowca czy przejść na trochę wyższy level. Nie chciałbym wybulić kasy na sprzęt, którego możliwości nie będę wykorzystywać.

To tak jakby kupić SUVa z napędem 4x4 a potem jeździć nim po mieście (to tak a propos motoryzacyjnych analogii  ;D ).

Offline hobbysta

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 196
Odp: Nowy laptop - czy warto dopłacić
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 17, 2018, 11:44:25 am »
Istnieje cos takiego jak LHC - Linux Hardware Compatibility - Lista urzadzen, ktore bez problemu powinny zadzialac pod Linuxem. Trzeba upatrzec sobie odpowiedni model popatrzec na szczegolowa specyfikacje i porownac z LHC. Nie ma sensu wydawac tych 500 zet ekstra - za 2 tys  to i tak notebook juz jest przestarzaly. W miare nowy to od 3.5 tys w gore. A wartosc praktycznie co rok maleje o 20%. Sa swieta kupic jakis fajny prezent.  1200 - 1400 zet powinno wystarczyc - kupic goly bez systemu - powinno wyjsc taniej.

Milo fana Diablo 2 spotkac. Wczoraj przemeczylem ze 20 modow. Ale wiekszosc z nich to dla miesniakow. Jak mialem nekromanta wypiastkowac rozne monstra - gola piescia zadawal obrazenia 1-2.  Odpuscilem bo nie mam wystarczajco dlugiego zycia aby rozegrac ten mod. W Diablo 2 gram pod wine-m z biblioteka 3dfx glide. Ale 3dfx glide to juz trzeba sobie doinstalowac. Ale to polecam D2SE - mod manager. Przy instalacji za darmo dostaje sie 3dfx i PlugY  - wspoldzielony stash. Sory za dygresje. 

Offline TataPingu

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1388
Odp: Nowy laptop - czy warto dopłacić
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 17, 2018, 11:49:20 am »
To tak jakby kupić SUVa z napędem 4x4 a potem jeździć nim po mieście (to tak a propos motoryzacyjnych analogii  ;D ).

"SUV", to byłby jakiś "Ryzen 7" z 16 rdzeniami :)

Online pavbaranov

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1475
Odp: Nowy laptop - czy warto dopłacić
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 17, 2018, 11:53:28 am »
Współczesne linuksy z 99% laptopów w tych widełkach cenowych nie powinny mieć problemów z ich obsługą.
Problemy jakie mogą się pojawić, to np.:
1. Zestawienie tegorocznego sprzętu, ale próba postawienia na nim zeszłorocznego (lub starszego) linuksa. Nie oznacza to jednak, że "linux" ma problemy z takim sprzętem, ale wyłącznie, że takie problemy istnieją z określoną dystrybucją. Wyżej np. poleciłem Ci rozglądnięcie się za jakimś notebookiem opartym o Ryzen+Vega (bo najczęściej takie APU one stanowią), ale przecież popularne wybory jakim są np. Ubuntu 18.04 czy Mint 19 na kernelu, który w nich jest oferowany takiego notebooka nie obsłużą. Musi być nowszy kernel (co najmniej 4.17).
2. Niektóre elementy które w Windows działają, w linux mogą nie działać (np. jakieś podświetlanie klawiatury, jakieś działania klawiszy multimedialnych itp.).
3. Niektórych układów np. wifi w istocie należy się wystrzegać, bo ich obsługa jest delikatnie mówiąc podła.
Niestety w tych przypadkach (pkt. 2 i 3) bardzo ciężko jest o rzetelną informację, albowiem ze strony sprzedawców uzyskujesz wyłącznie informację, że "komputer ma wbudowaną kartę wifi a/b/g/n" - nic to nie mówi kompletnie.

Osobiście najczęściej, gdy kupuję notebooka, to:
1. albo w taki sposób, że mam do niego fizyczny dostęp, mam przygotowany jakiś pendrive z linuksem, którego używam (lub najbardziej zbliżonym) i staram się go odpalić z tego pendrive'a - jeśli wszystko działa, to jeszcze przy okazji mogę się dowiedzieć co w takim notebooku dokładnie siedzi w bebechach i wówczas go kupuję,
2. jeśli pkt 1 jest - z dowolnej przyczyny - niemożliwy do zrealizowania - wybieram sklep, w którym mogę kupić notebooka zawierając tzw. umowę na odległość, albowiem w tym przypadku w przeciągu pewnego czasu mogę bez żadnych konsekwencji zwrócić komputer bez podania przyczyny; oczywiście nie instaluję na nim niczego, a wyłącznie sprawdzam uruchamiając go w trybie tzw. live-media (z pendrive'a).

Z towarem z 2 ręki od dawna nie miałem do czynienia. Mogę jedynie powtórzyć zasłyszaną opinię, że komputery oferowane tu: https://laurem.pl/ są zwykle dobrej jakości. Zdaje się, że również te oferowane przez: https://amso.pl/
Sam jednakże nie byłem nabywcą komputerów pochodzących z tych firm. Nic mnie z nimi również nie łączy.
Decydując się na zakup komputera z 2 ręki sprawdź sobie wcześniej czy i w jakich cenach dostępne są tego typu do nich materiały jak np. bateria, czy zainstalowane tam pamięci RAM występują jeszcze współcześnie i w jakich cenach (innymi słowy raczej w grę wchodzą tylko DDR 3 i 4). Staraj się też rozglądnąć za komputerami sprzedawanymi z jakąś gwarancją przez sprzedawcę. Niekiedy z tego typu firmami możesz się również dogadać, by sprzęt był Ci sprzedawany bez Windows i w ten sposób uzyskać cenę lekko niższą.
Nie namawiam, a jedynie pod rozwagę daję.

Offline hobbysta

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 196
Odp: Nowy laptop - czy warto dopłacić
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 17, 2018, 12:13:50 pm »
@pavbaranov: pkt 2) umowa na odleglosc to bdb pomysl. To chyba Rosjanie wymyslili bombe w pendrive-ie. Wiec mala szansa aby sprzedawca (rozsadny) zgodzil sie na kliencki pendrive - nie wiedzac co jest w srodku.

Offline mark

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 61
Odp: Nowy laptop - czy warto dopłacić
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 17, 2018, 12:14:19 pm »
Dzięki za wszystkie uwagi. Wszystko to będę chować w serduszku i zanim kupię coś konkretnego będę miał co rozważać i nad czym myśleć ;D

@pavbaranov dzięki za podesłane sklepy, na pewno tam zajrzę.

Niestety kupowanie na odległość i później ewentualny zwrot w 14 dni gdyby coś nie działało może u mnie nie przejść, bo laptopa będę brać na fakturę na firmę. Gdybym coś kupił na odległość a później by z czymś były problemy to tak jak piszecie - pozostaje chyba ewentualnie zmiana dystrybucji i szukanie czegoś aż do skutku... prawda? Bo nie upieram się przy Ubuntu czy innej konkretnej. Tym bardziej że właśnie często jest ogromny problem znaleźć konkretne informacje jaka karta wifi konkretnie siedzi w danym modelu, albo model ma tyle wersji że i tak można się przejechać...

Gdybym brał coś z 2 ręki to zacząłbym osobiście od gruntownego sformatowania i nadpisania kilkukrotnego zabudowanego tam dysku. Wolałbym nie ryzykować, że ktoś na nim trzymał jakieś - delikatnie mówiąc - nielegalne materiały a w przypadku draki od razu uznano by mnie za właściciela tego oprogramowania.

Podsumowując, dobór laptopa pod Linuksa to wcale nie taki łatwy temat. Jak już będę miał coś konkretnego na oku to na pewno tu wrócę i podam swoje typy ;)

Jeśli chodzi o temat gier to Diablo 2 podałem przykładowo, ale ogólnie poruszam się właśnie w tych tematach, do tego jakieś Icewind Dale, Baldur, może nawet o jakiego Gothica się pokuszę, coś tam już sprawdzałem że poprzez Wine powinno działać.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 17, 2018, 12:15:58 pm wysłana przez mark »

Online pavbaranov

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1475
Odp: Nowy laptop - czy warto dopłacić
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 17, 2018, 12:34:49 pm »
@hobbysta - Mi tak udostępnili :) Nadto często kupuję też po prostu u znajomych, gdzie wprost zadaję pytanie.

@mark - Kupno na odległość, o którym wspominałem dotyczy wyłącznie sprzedaży konsumenckiej. W Twoim przypadku to rozwiązanie nie istnieje, a zatem musisz się ze sprzedawcą dogadać, czy jesteś w stanie na tym fizycznie postawić linuksa lub niech Ci wyśle dokładną jego specyfikację. Coś takiego (to jedynie przykład): https://www.asus.com/pl/Laptops/ASUS-VivoBook-Max-X541UV/specifications/ - nie jest żadną, dokładną, specyfikacją.
W istocie przy starszego typu komputerach istnieje możliwość oparcia się o LHC. Trzeba jednak pamiętać o tym, że specyfikacja ta może być mimo wszystko różna w zależności od kraju itp., a różnica będzie występować "na piątym miejscu po przecinku" w nazwie.
Są też firmy, które handlują notebookami z preinstalowanym linuksem. Może to jest jakieś wyjście.
Ze swej strony (i bez namawiania do czegokolwiek) mogę jedynie stwierdzić, że następujący model notebooka nie ma żadnych problemów w pracy pod Arch Linux:
https://www.asus.com/pl/Laptops/ASUS-VivoBook-X540YA/

Offline mark

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 61
Odp: Nowy laptop - czy warto dopłacić
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 17, 2018, 06:59:35 pm »
No i proszę, zwróciłem się z pytaniem do jednego ze sklepów zaproponowanych przez @pavbaranov i dostałem taką propozycję:

- HP 350 G2 / Matryca 15,6" 1366x768 / Core i5-5200U / 8GB RAM / 240GB SSD / Napęd DVD - 1419 zł brutto za sztukę,
- Dopłata do Windows 10 Pro PL - 129 zł brutto.

12 miesięcy gwarancji.

Tak na szybko patrząc to tam jest chyba karta Realtek.

Online PomPom

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1516
  • witam na moim kanale jutub
Odp: Nowy laptop - czy warto dopłacić
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 17, 2018, 07:03:39 pm »
500zł i 4-5 lat samo odpowiada, czy warto dołożyć :> Ja Ci jeszcze powiem, żebyś też się z pozostaniem przy HD zastanowił, skoro na tyle chcesz sprzęt. Lepiej coś z FHD znaleźć, co podniesie komfort korzystania z tego.
Zmieniłem dwie rzeczy w systemie - zapraszam do testowania mojej nowej dystrybucji!
Widzę, że masz problem - wgraj tę dystrybucję, z której ja korzystam!

Online pavbaranov

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1475
Odp: Nowy laptop - czy warto dopłacić
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 17, 2018, 07:20:27 pm »
W tych notebookach, jak wynika z info od HP stosowane były karty WIFI zarówno Atherosa, jak i Realtek. Podobnie wg specyfikacji w tym komputerze winna być również GPU AMD, czego trudno znaleźć w przesłanej Ci informacji.
https://support.hp.com/pl-pl/product/hp-350-g2-notebook-pc/6943794/model/6943796/document/c04531652
Istnieje zatem jakaś rozbieżność między informacją jaką uzyskałeś, a informacją ze strony producenta. Na pewno dysk w tym modelu został wymieniony, albowiem nie był on oferowany z SSD.
Ogólnie - zwykle z komputerami HP nie bardzo istnieją problemy pod linuksem.
Jakbyś poszukał, to dość szybko też znalazłbyś: https://certification.ubuntu.com/hardware/201408-15467/