Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w wątku Administracja-> Przywitaj się. Wątki z problemami zamieszczone w dziale "Przywitaj się" będą usuwane.

Autor Wątek: Raspberry Pi jako serwer plików  (Przeczytany 203 razy)

Offline pavbaranov

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 171
Raspberry Pi jako serwer plików
« dnia: Październik 05, 2018, 10:29:59 am »
Lamer sprzętowy się kłania, zatem głupie dla speców pytanie, bo pomimo tego, że przeczytałem różne informacje o tym - nie bardzo łapię w dalszym ciągu.

Powoli i niespiesznie kombinuję wykonanie domowego serwera plików. To się bodajże NAS nazywa. Ot, chodziłoby mi o to, abym na ten serwer mógł wysyłać pliki, mógł je udostępnić innym urządzeniom, mógł je pobierać. Komunikacja z serwerem przez WiFi.

O ile się orientuję, to na Malince można stworzyć coś takiego. I teraz pytania:
1. Najsensowniej jest wybrać oryginalną Raspberry Pi (a jeśli tak, to jaki model), czy jakiś klon?
2. Czy Raspberry/klon umożliwia podłączenie do niego tradycyjnego HDD?
3. Co oprócz samej płytki oraz oczywiście jakiejś obudowy i zasilacza będzie mi potrzebne?
4. Czy są jakieś wymagania co do HDD, czy to pociągnie wszystko co mu się podłączy (pytam, bo kilka mam)?
5. Czy na pewno da się zrealizować transmisję wifi w obie strony (do: wgrywanie i z: udostępnianie) /choć to pewnie idiotyczne pytanie/?
6. Czy sugerujecie jakiś konkretny z systemów dla Malinek pod takie zastosowania?

Wszelkie inne uwagi mile widziane.

PS. A może dać sobie spokój i kupić gotowca, bo wychodzi ekonomiczniej. Nie ukrywam, że sens takiego urządzenia dla mnie jest wówczas, gdy będzie to stosunkowo tanie rozwiązanie. Jeśli koszt to np. nowy notebook, to nie ma to sensu jak na zachciankę.

Offline TataPingu

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 504
Odp: Raspberry Pi jako serwer plików
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 05, 2018, 11:36:10 am »
@pavbaranov
- daj sobie spokój z Malinką do takich celów.
To raczej dobre, jako zabawka.

Jeśli chcesz NASa z "prawdziwego zdarzenia" to najlepiej zbudować toto sobie z jakiegoś ITXa, lub innego "mini" (np. bazującego na ARMach), albo ew. można wybrać "gotowca". Wyjdzie i taniej i raczej bezproblemowo.

Z "gotowcem" dobrze jest wybrać taki, byś mógł go "zmanipulować", t.j. w razie potrzeby rozszerzyć o dodatkowe funkcje (wiadomo, wszystkie gotowce bazują na unixach).
Teraz nie mam za bardzo czasu, ale ew. wieczorem rozszerzę temat

Offline pavbaranov

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 171
Odp: Raspberry Pi jako serwer plików
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 05, 2018, 02:01:45 pm »
@TataPingu - Nie trudź się. Poszukam o ITX itp. Ogarnę temat i powrócę z konkretnymi pytaniami. Też się zastanawiałem, czy Malinka to nie jakaś zabawka przynajmniej w takim celu, jaki chcę osiągnąć.

Niemniej jednak, jeśli mógłbyś coś podpowiedzieć, to daję główne wymogi dla takiego NASa:
1. (to już było) Bezprzewodowa łączność z NAS.
2. Serwer multimedialny (chcę na tym mieć pliki, które mogę udostępnić np. do swojego streamera, który musi NAS wyszukać jako jedną z sieci WIFI, choć ostatecznie mogę go połączyć po kablu, bo i taką możliwość daje streamer).
3. Serwer plików (backupy itp., wrzucanie plików, na których pracuję lub mogę pracować na kilku urządzeniach; nie zawsze musi być to wszak notebook, a wieczorem wygodniej niekiedy coś nawet przeczytać na tablecie).
4. Ewentualnie - serwer druku.
5. NAS może być jednodyskowy; RAID nie jest dla mnie priorytetem, albowiem pliki, jakie się tu będą znajdować i tak będą na innych nośnikach.
6. Musi potrafić współpracować z linuksem/androidem (innych systemów operacyjnych nie mam) i nie musi współpracować z MS oraz wszelkimi technologiami Apple'a. Tych ostatnich nie mam i raczej miał nie będę.

Reszta jest w zasadzie obojętna.
« Ostatnia zmiana: Październik 05, 2018, 02:21:21 pm wysłana przez pavbaranov »

Offline TataPingu

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 504
Odp: Raspberry Pi jako serwer plików
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 05, 2018, 02:20:14 pm »
Przyjrzyj np. się temu:

http://www.lex.com.tw/products/Products.html

Offline pavbaranov

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 171
Odp: Raspberry Pi jako serwer plików
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 05, 2018, 02:23:16 pm »
No i to przerasta już moją wiedzę nt. tego, co z czegoś takiego mogę wybrać.
Doprecyzowałem poprzedni post - może to coś da.

EDIT:
Ok, doczytałem - NAS podłączam do routera i to on "rozprowadza" resztę (przynajmniej tak, jak rozumiem).

EDIT2:
A może - jak się doczytałem istnieje coś takiego, a ja nie potrzebuję aż tak wyrafinowanej obsługi jak NAS - przystawka USB-Ethernet do dysku HDD?

EDIT3:
Może tak będzie najprościej. Przykładowa oferta serwerów NAS: https://www.morele.net/komputery/sieci/serwery-plikow-190/,,,,,,,p,0,,,,/1/. Jeśli ktoś - kierując się moimi uwagami, mógłby wskazać mi od pierwszy lepszy, najtańszy serwer, który spełniłby moje oczekiwania z poprzedniego wątku. Jeśli ktoś byłby tak miły, to myślę, że z resztą dam sobie już radę.

EDIT4:
Po dalszych przemyśleniach - serwer druku na NAS nie jest mi potrzebny. Nie jest on absolutnie mi konieczny obecnie, a w przyszłości - kto wie, czy w ogóle coś takiego będzie mi potrzebne. Jeśli już - to tańszym rozwiązaniem pewnie będzie wymiana obecnej drukarki, na drukarkę wifi. To samo da.
« Ostatnia zmiana: Październik 05, 2018, 03:14:04 pm wysłana przez pavbaranov »

Offline TataPingu

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 504
Odp: Raspberry Pi jako serwer plików
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 05, 2018, 03:27:42 pm »
@pavbaranov
- do wpół do czwartej (wychodzę do domu) znalazłem parę minutek, a wieczorem dokończę.

Linka LEXa podałem tylko dla przykładu, jakie hardware można dostać.
Moim zdaniem, z tego, co piszesz, to raczej żaden "gotowiec" Cię nie zadowoli.

Najlepiej będzie sobie samemu zbudować jakiś mini-serwer.
Prywatnie, używam takich już ze 20 lat. I wszystkie bazują na linuksie.
Wcześniej, lata bazowałem na SUSE, a od jakichś ponad 7 lat leci u mnie ubuntu-server.

Wszystkie funkcje o których wspominasz są w codziennym użyciu, a poza tym, mam tam serwera mailowego (POP i IMAP), serwera newsów, serwer tv (mam w nim kartę sat-tv) i wiele pomniejszych funkcji.

Gwoli informacji, nie ma potrzeby regularnego wgrywania "nowych" wydań LTSów. Ubuntu (server) jest przygotowany, że wszystko odbywa się z "automatu". Z SUSE było podobnie.

Ale resztę wieczorem, terazidę do domu