Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w wątku Administracja-> Przywitaj się. Wątki z problemami zamieszczone w dziale "Przywitaj się" będą usuwane.

Autor Wątek: Kij w mrowisko, czyli dlaczego po latach z Linuxem chyba wrócę na stałe do Windy  (Przeczytany 8679 razy)

Offline debbixon69

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 132
mogliby zrobić płatny dostęp do repozytoriów systemu, gdzie sam dostęp do nich byłby 'usługą', a nie same repozytoria, wilk syty i owca cała, bo kto powiedział, że linux ma być za darmo ? XD
Daleko szukać: SUSE Linux Enterprise Desktop. Popularność? -1. Ludzie są tak przyzwyczajeni do "linux=darmo", że nikt nie kupi płatnego systemu na desktop. A przynajmniej nie w tym stuleciu.
A windowsa jakoś kupują i żyją XD Dlaczego miałoby się nie udać z linuxem?
"LXDE is life, LXDE is love"

Offline debbixon69

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 132
Chłopie, ty w ogóle inny system chcesz :D I powiem Ci, że może czymś trochę takim jest MacOS, tylko masz ten szczegół, że ma cały swój ekosystem.Oparte to na BSD, ale poszło w swoje.

Mac OS to ciota i ch**, miałem do czynienia z tym systemem w gimnazjum, nie polecam, już windows lepszy.
Mac OS to przykład jak spi****lić BSD. Ta cała Aqua to rak i nie da się z tego korzystać XD
Cytuj
Linux w takiej wersji nie byłby Linuxem, jakiego potrzeba. Zaczęłaby się plątanina z pomieszaniem i słyszelibyśmy o niewypale, który padł w 2004 roku.

Co masz na myśli ? XD
Cytuj
BSD by zajęło jego miejsce i niby było "duchowym spadkobiercą", mimo własnej tożsamości od dawna. Teraz tutaj, na BSDresach, dyskutowalibyśmy o tym, dlaczego FreeBSD nie może być jak MacOS, skoro MacOS korzysta z dorobku FBSD.
A nie może, bo Mac OS jest ograniczony, a FreeBSD jest dość elastycznym systemem, tak wgl, słyszałem, że Mandriva miała kiedyś płatny dostęp do repo w jakiejś tam wersji, ale za wcześnie wystartowali z tym pomysłem i się nie przyjęło, a szkoda, bo byłoby to całkiem uczciwe, bo system dostajesz 'za darmo' (w sensie za cenę samego nośnika), ale za bazę oprogramowania i upgrade'y musisz zapłacić i do tego w pakiecie full serwis i pomoc techniczna. Na taki układ chętnie bym poszedł
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2018, 04:28:18 pm wysłana przez debbixon69 »
"LXDE is life, LXDE is love"

Offline PomPom

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1517
  • witam na moim kanale jutub
Za Linuxem musiałaby stać duża firma, która zapewniłaby żywotność systemu i wsparcie. Musiałaby mieć masę umów z producentami sprzętu i dbać o kompatybilność. Na Linuxa musiało by być pisane profesjonalne oprogramowanie i działać specjalistyczny sprzęt, bo dla producentów oczywistym byłoby dostarczenie stosownego oprogramowania.

Support to co innego, niż sam soft. No i płatny soft z takich dystrybucji, gdyby był na wolnej licencji, można by sforkować i dać darmo.

Jak już tak gdybamy, to pewnie w rzeczywistości zawsze płatnego systemu, byś musiał płacić za przeglądarkę, a nawet za durny edytor tekstu.
Zmieniłem dwie rzeczy w systemie - zapraszam do testowania mojej nowej dystrybucji!
Widzę, że masz problem - wgraj tę dystrybucję, z której ja korzystam!

Offline debbixon69

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 132
Za Linuxem musiałaby stać duża firma, która zapewniłaby żywotność systemu i wsparcie. Musiałaby mieć masę umów z producentami sprzętu i dbać o kompatybilność. Na Linuxa musiało by być pisane profesjonalne oprogramowanie i działać specjalistyczny sprzęt, bo dla producentów oczywistym byłoby dostarczenie stosownego oprogramowania.
Tą firmę mógłby założyć Stallman z Torvaldsem
Cytuj
Support to co innego, niż sam soft. No i płatny soft z takich dystrybucji, gdyby był na wolnej licencji, można by sforkować i dać darmo.
Jeśli chodzi o licencje, to wyglądały by inaczej niż obecnie, a otwarty kod nie oznacza jego darmowej dystrybucji. Otwarty kod w niektórych przypadkach powinien być tylko do odczytu, a jakby ktoś chciał forkować, to musiałby cały kod przepisać i dopiero wtedy modyfikować, ale nie wiem komu by się chciało XD

Cytuj
Jak już tak gdybamy, to pewnie w rzeczywistości zawsze płatnego systemu, byś musiał płacić za przeglądarkę, a nawet za durny edytor tekstu.

Gdyby Netscape dalej był płatny, ludzie nadal korzystaliby z IE. To co kiedyś było płatne musiało stać się darmowe, żeby zapobiec monopolizacji rynku.
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2018, 04:47:53 pm wysłana przez debbixon69 »
"LXDE is life, LXDE is love"

Offline gom1

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 596
  • RLU #281182
A windowsa jakoś kupują i żyją XD Dlaczego miałoby się nie udać z linuxem?
Kupują, bo są przyzwyczajeni. Bo nie znają alternatywy. A może i znają, ale się boją nowego. Albo ich soft działa tylko pod Windows. Albo są leniwi i im się nie chce. Powodów jest mnóstwo, a za wszystkimi stoi ogromna firma z jeszcze większymi finansami.

Czy z Linuksem może się udać to samo? Z Androidem się udało. Teraz do głosu zaczyna dochodzić Chrome OS, którego popularność zaczyna przerastać wszystkie inne Linuksy razem wzięte. Google zajęło ponad połowę rynku edukacyjnego w USA. Niedługo ci ludzie pójdą do pracy i będą promować rozwiązania, których nauczyli się w szkole. Będziesz miał jeszcze swój rok (komercyjnego) Linuksa.
Wszędzie dobrze, ale w /home najlepiej

Offline PomPom

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1517
  • witam na moim kanale jutub
ChromeOS świetnie pokazuje, gdzie może być klucz do sukcesu. Sam system to FORK <grzmot> Gentoo i też nie jest jakoś specjalnie rozbudowany, ale jest systemem dedykowanym głównie dla słabego sprzętu, który nieźle się sprzedaje. Tak samo, jak są lapki zalane Windowsem, tak samo są lapki z ChromeOS od razu gotowym do pracy. Google bardzo dobrze reklamuje swój sprzęt i system na niego. ChromeOS też nie ma tej etykiety systemu dla nerdów i chętniej się do niego przekonują, niż do Linuxa, który kojarzy się z konsolą i którego sami userzy reklamują zdaniem, że GUI jest niepotrzebne, oszczędzaj ram gdziekolwiek jesteś.
Zmieniłem dwie rzeczy w systemie - zapraszam do testowania mojej nowej dystrybucji!
Widzę, że masz problem - wgraj tę dystrybucję, z której ja korzystam!

Offline debbixon69

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 132
A windowsa jakoś kupują i żyją XD Dlaczego miałoby się nie udać z linuxem?

Kupują, bo są przyzwyczajeni. Bo nie znają alternatywy. A może i znają, ale się boją nowego. Albo ich soft działa tylko pod Windows. Albo są leniwi i im się nie chce. Powodów jest mnóstwo, a za wszystkimi stoi ogromna firma z jeszcze większymi finansami.
Czy z Linuksem może się udać to samo? Z Androidem się udało. Teraz do głosu zaczyna dochodzić Chrome OS, którego popularność zaczyna przerastać wszystkie inne Linuksy razem wzięte. Google zajęło ponad połowę rynku edukacyjnego w USA. Niedługo ci ludzie pójdą do pracy i będą promować rozwiązania, których nauczyli się w szkole. Będziesz miał jeszcze swój rok (komercyjnego) Linuksa.
1. Od czego jest Wine/CrossOver ? XD
2. Chrome OS jest forkiem Chromium OS, a linux niestety fork forkiem pogania XD
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2018, 05:18:07 pm wysłana przez debbixon69 »
"LXDE is life, LXDE is love"

Offline gom1

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 596
  • RLU #281182
Z Wine/Crossover problem jest taki, że dla komercyjnego użytkownika to kolejna rzecz (licencja), którą trzeba kupić. Raz: trzeba zapłacić za specjalistyczny soft; dwa: za Wine/Crossover; trzy: utrzymać człowieka, który ogarnia obie te rzeczy i jeszcze będzie się opiekować dystrybucją Linuksa (odpłatną, a jakże); cztery: instalujemy i używamy to na sprzęcie, który zasadniczo przychodzi z preinstalowanym Windows - więc z powodzeniem możemy używać nasz soft na Win, pomijając koszt zakupu Linuksa oraz Wine/Crossover. Próg wejścia może okazać się zbyt wysoki (kosztowny).

Chrome OS jest rozwijany, jest popularny, jest wspierany, bezpieczny, bezawaryjny, niesamowicie szybki na słabych (czyt. tanich) maszynach, powstaje na niego masa softu, a producent ma kasę. ChrOS ma wszystkie te cechy, które pozwalają się wybić w świecie zawładniętym przez monopol. A że jest forkiem? Jakie to ma znaczenie z punktu widzenia biznesu?
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2018, 05:21:49 pm wysłana przez gom1 »
Wszędzie dobrze, ale w /home najlepiej

Offline debbixon69

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 132
Z Wine/Crossover problem jest taki, że dla komercyjnego użytkownika to kolejna rzecz (licencja), którą trzeba kupić. Raz: trzeba zapłacić za specjalistyczny soft; dwa: za Wine/Crossover; trzy: utrzymać człowieka, który ogarnia obie te rzeczy i jeszcze będzie się opiekować dystrybucją Linuksa (odpłatną, a jakże); cztery: instalujemy i używamy to na sprzęcie, który zasadniczo przychodzi z preinstalowanym Windows - więc z powodzeniem możemy używać nasz soft na Win, pomijając koszt zakupu Linuksa oraz Wine/Crossover. Próg wejścia może okazać się zbyt wysoki (kosztowny).
W Deepin'ie CrossOver jest wbudowany i za darmo ;)
Cytuj
Chrome OS jest rozwijany, jest popularny, jest wspierany, bezpieczny, bezawaryjny, niesamowicie szybki na słabych (czyt. tanich) maszynach, powstaje na niego masa softu, a producent ma kasę. ChrOS ma wszystkie te cechy, które pozwalają się wybić w świecie zawładniętym przez monopol. A że jest forkiem? Jakie to ma znaczenie z punktu widzenia biznesu?
Miałem na myśli cały świat linuxowy, a nie samego Chrome OS'a
« Ostatnia zmiana: Maj 31, 2018, 05:36:39 pm wysłana przez debbixon69 »
"LXDE is life, LXDE is love"

Offline gom1

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 596
  • RLU #281182
W Deepin'ie CrossOver jest wbudowany i za darmo ;)
Nie zapominaj, że w przypadku komercyjnych linuksów płaci się nie za soft, a za wsparcie. Ktoś musi świadczyć support dla CrossOvera, żeby firma zdecydowała się na wdrożenie.
Wszędzie dobrze, ale w /home najlepiej

Offline PomPom

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1517
  • witam na moim kanale jutub
Nie wynajdowanie kilku kół na nowo, tylko korzystaniu z jednego pomysłu i rozwijanie go jest durne, zdecydowanie.
Zmieniłem dwie rzeczy w systemie - zapraszam do testowania mojej nowej dystrybucji!
Widzę, że masz problem - wgraj tę dystrybucję, z której ja korzystam!

Offline San Dimas

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 62
  • Debian Stretch 9.4
Zgadzam się z kolegą Debixxonem - Stallman, Torvalds, Wimpy i Ikey - jeśliby odłożyli na bok ambicje, skrzyknęli się razem - założyli firmę. Miałoby to duże szanse powodzenia. Nie zapominajmy że żyjemy w czasach Kickstarterów.
Pillars of Eternity powstało? Powstało.

Za dobrze działającego linuksa byłbym w stanie zapłacić.
Ba, byłbym w stanie płacić na zasadzie subskrypcji.

Teraz mi chodzi po głowie żeby sobie zrobić hackintosha,
Nigdy nie miałem maca na własność, ale w liceum okupowałem jednego z kilku iMaców G3 które stały w pracowni komputerowej.
Lubiłem to. Swoją drogą wtedy jeszcze nie było "mody" i nie było w sumie chętnych żeby z tego korzystać. Dwa pozostałe stały wolne.
Miałem też czasem na kilka dni Macbooka znajomej - jak się coś sknociło, albo trzeba było jej coś zrobić.
Jeszcze nie skretyniałem do szczętu żeby kupować te ich nowe wynalazki, ale jestem ciekaw, jak działa hackintosh.
Tylko do tego osobny dysk trzeba - więc chyba niedługo przytulę jakieś SSd.

Panowie nie zapominajcie, że na Wine czy innych Crossoverach wydajność zawsze będzie gorsza od natywnej.
A to ma znaczenie nie tylko w grach, ale także np w obróbce dużych plików graficznych czy wideo.


Nie wynajdowanie kilku kół na nowo, tylko korzystaniu z jednego pomysłu i rozwijanie go jest durne, zdecydowanie.

Uważasz że rozwijanie jednego pomysłu jest durne?
Śmiem się nie zgodzić.

'Dla tych raperów największe marzenie to żeby zagrano ich w Esce
Jadą taryfą, usłyszą Pitbulla i myślą "ej k***a, ja też chcę”.'

Offline PomPom

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1517
  • witam na moim kanale jutub
To sarkazm, bo fork jest rozwijaniem czyjegoś pomysłu po swojemu, a nie robieniem wszystkiego od zera.
Zmieniłem dwie rzeczy w systemie - zapraszam do testowania mojej nowej dystrybucji!
Widzę, że masz problem - wgraj tę dystrybucję, z której ja korzystam!

Offline gom1

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 596
  • RLU #281182
Cytat: San Dimas
Za dobrze działającego linuksa byłbym w stanie zapłacić.
Ba, byłbym w stanie płacić na zasadzie subskrypcji.
Takich linuksów jest trochę na rynku :-)
Wszędzie dobrze, ale w /home najlepiej

Offline MSki

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 431
Odp: Kij w mrowisko, czyli dlaczego po latach z Linuxem chyba wrócę na stałe do Windy
« Odpowiedź #59 dnia: Czerwiec 01, 2018, 07:02:36 am »
Stallman i Torvalds, Torvalds i Stallman….a myślałem szanowni Panowie, że trochę więcej serca włożycie w swoje wpisy :)

Ach, byłbym zapomniał, bo przecież o pieniądze ponoć wszystkim chodzi….bo utyskiwanie, że „biedne żuczki” siedzą nad kolejnymi wierszami jakiegoś kodu i nic z tego nie mają...nawet szklanki wody nikt im nie poda jest tak zrozumiałe dla wszystkich jak opowieści z mchu i paproci ;)
I oto pojawia się Ten, który nie dość że napoi, to na domiar złego nakarmi i da sowicie do kieszeni…
czytanie tej pasjonującej lektury proponuję (bardziej niecierpliwym) rozpocząć od 30 strony - "Dzika jazda";
ftp://ftp.helion.pl/online/ubunop/ubunop-1.pdf
Wnioski wyciągnijcie sami….czy Ubuntu mógł zostać takim systemem jak Windows ?
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 01, 2018, 07:06:01 am wysłana przez MSki »