Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w wątku Administracja-> Przywitaj się. Wątki z problemami zamieszczone w dziale "Przywitaj się" będą usuwane.

Autor Wątek: Jaki linux na serwer plików - backup, automatyzacja kopii zapasowej  (Przeczytany 412 razy)

Offline qba_666

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
Witam,
to mój pierwszy post poza przywitaniem się.

Zmienialiśmy w pracy ostatnio kilka komputerów i zostało nam duuuuużo "elektro śmieci"

I tym sposobem powstał komputer z:
i5 3generacji
16GB ramu
2x 1TB dysk z możliwością raid na płycie głównej (lub inna konfiguracja dysków)

Chcemy stworzyć komputer na którym będziemy przechowywać kopie zapasową (pliki) między innymi poczty, dokumentów i prawdopodobnie obrazy z systemów

Pytanie na jakim systemie operacyjnym to postawić. Na komputerze obecnie jest Win7 ale może da się lepiej.

I tutaj padł pomysł na linuxa.

Prywatnie posiadam Synology - z tego co wiem też jest postawiony na jakimś linixie, to jest taki komercyjny NAS z prawdziwego zdarzenie i bardzo mi się podoba. I szukałem czegoś darmowego.

Pierwsze co znalazłem w necie to freeNAS ale to dość duże narzędzie jak tak o nim czytam jeśli chodzi w sumie o prostą wymianę plików?


Tutaj na forum znalazłem info o kilku innych dystrybucjach dla NAS

https://linuxiarze.pl/dystrybucje-nas/


Ale pytanie czy to także ma sens? Może wystarczyło by zainstalować debiana lub ubuntu i na nim udostępnić pliki w sieci?

Co o tym myślicie? Czy może zostać przy Win7. Nie jestem specjalistą od linuxa ale poza przydatna rzeczą z tego "serwera" chce także się czegoś nauczyć i będę czerpał z tego przyjemność.


Dodam, że podoba mi się w FreeNAS że instaluje się go na pendrive i dyski sobie działają nie zależnie w razie awarii wymiana pendrive i działa wszystko dalej - pewnie inne dystrybucje tez tak maja ale nie znalazłem info.








« Ostatnia zmiana: Marzec 29, 2018, 11:54:33 am wysłana przez qba_666 »

Offline TataPingu

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 360
Odp: Jaki linux na serwer plików - backup
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 29, 2018, 08:57:52 am »
FreeNAS jest już profesjonalnym rozwiązaniem.
Bazuje na FreeBSD. Skonfigurowany, działa bez zarzutu. Aktualizacje itd. robione są na bieżąco.
Na pewno jest to NAS godny polecenia.
Jedynie jego początkowa konfiguracja wymaga trochę pracy.

Do takiego prostego zastosowania, jak Kolega tutaj przedstawia, można zastosować np. #http://www.easynas.org#
- to izraelska wersja oparta na SuSE
Trochę bardzie skomplikowany (niż izraelska SuSE) jest OpenMediaVault. Bazuje na Debianie.

Poniżej jeszcze kilka "alternatyw":
#https://www.topbestalternatives.com/freenas/#

Offline qba_666

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Jaki linux na serwer plików - backup
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 29, 2018, 09:48:35 am »
Dziękuje za odp.
Właśnie testowałem freeNAS na wirtualnej maszynie i lekko mnie przeraził. Dziś przetestuje Twoją propozycję - ona też się przewijała w artykule z tego forum.

Czy nie będzie problemu jeśli zostanie to zainstalowane na pendrive (przy takim NAS'ie) czy lepiej zaopatrzyć się w SSD dodatkowo?

Chciałbym także zautomatyzować wykonywanie kopii zapasowej. I o ile Windowsowych Backap zautomatyzowany jest fajnie ale średnio mu ufam. I chcaiłbym wykonywać taki full backup coś w rodzaju snapshota systemu tak aby można było go odtworzyć w prosty sposób do stanu ze snapshota.
Do tego znalazłem linuxa clonzilla - niestety z tego co udało mi się ustalić działa tylko jako bootowalny system.
Czy są jakieś dystrybucję które pomogą w moim problemie?



Offline TataPingu

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 360
Odp: Jaki linux na serwer plików - backup, automatyzacja kopii zapasowej
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 29, 2018, 04:51:28 pm »
Odpowiem wieczorem, z domu

Offline qba_666

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Jaki linux na serwer plików - backup, automatyzacja kopii zapasowej
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 29, 2018, 11:18:28 pm »
Może mam za duże wymagania, ale fajnie było by taki backup robić zdalnie. Zostawiłbym sobie komputery uruchomione i mam dostęp do nich przez VPN. W razie potrzeby dokładnie jakiegoś komputera nowego lub raspberry pi to nie problem.


Tak teoretycznie wyobrażam sobie że może dało by się zrobić cos w stylu.

Stawiam raspberry pi, i uruchamiam komputer którego chce wykonać backup za pomocą WOL, on startuje z sieci i z maliny uruchamia się wykonywanie backupu na dysk NAS.

Coś w rodzaju jak instalacja Windowsów przez siec.

@
zainstalowałem easyNAS i to wygląda dla mnie OK. bardzo prosta konfiguracja praktycznie jak Synology to to ogarnę.

« Ostatnia zmiana: Marzec 30, 2018, 11:27:33 am wysłana przez qba_666 »

Offline TataPingu

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 360
Odp: Jaki linux na serwer plików - backup, automatyzacja kopii zapasowej
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 30, 2018, 02:21:50 pm »
EasyNAS do Twoich celów, to dobry wybór.

Chciałem się jednak odnieść do Twoich "zamierzeń"
- właściwie, te wszystkie cele można bezproblemowo uzyskać, ale raczej nie z "gotowcami" na NASa.

Musiałbyś raczej postawić jakiegoś małego (nierozbudowanego) serwera,
W sieci również są "gotowce", np. "Fedora-Server", "SuSE-Server" (wybiera się przy instalacji), Ubuntu-Server, Debian-Server itd. Widzę, że znasz temat, więc nie ma sensu rozwijać go tutaj dalej.

Oczywiście, każdy serwer wymaga początkowo trochę wkładu pracy przy konfiguracji, ale za to "potem" można sobie dowolnie skonfigurować sieć.
Mam bardzo dobre doświadczenia z serwerami bazującymi na Ubuntu (w fazie "konfiguracji" wymagają jednak wiele pracy) i  z serwerami SuSE (tutaj YAST umożliwia o wiele szybszą i łatwiejszą konfigurację).
Godnym uwagi może być też SME-Server, bazujący na CentOSie. Praktycznie, po instalacji wymaga kilku drobnych zmian i można go od razu używać. Celem tego serwera jest co prawda co innego, niż typowy NAS, ale prędko można go rozbudować o dodatkowe funkcje.
Oczywiście, o "debianie" nie wspominam, bo przy Twoich celach nie ma sensu w ogóle czymś takim się zajmować. To tak, jakby kupić autobus, "by dojechać do kościoła" ;)