Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w wątku Administracja-> Przywitaj się. Wątki z problemami zamieszczone w dziale "Przywitaj się" będą usuwane.

Autor Wątek: Witam z Debiana  (Przeczytany 144 razy)

Offline Piotr_1988

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
Witam z Debiana
« dnia: Listopad 26, 2017, 02:34:30 pm »
Cześć, Wszystkim!

Właśnie zarejestrowałem się na forum. :) Przygodę z Linuxem zacząłem wiosną tego roku od Debian GNU/Linux 8 (Jessie) z KDE. Teraz działam na testowym Debian Buster. Zapewne będą mnie na forum interesować wątki Debianowe.

Stopniowo używam coraz więcej konsoli i jest to fajne i wygodne. Zanim mozolnie wyklikam sobie dajmy na to, by wyłączyć kompa, dawno zdążę wpisać shutdown now i to jest fajne w Linuxie. System jest darmowy, stabilny i bezpieczny i dlatego głównie na niego przeszedłem.

Poczytam to forum,
Piotr
Laptop: Debian GNU/Linux Buster (sid) KDE

Offline Dziadek Starowinek

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 897
  • linux nie istnieje
Odp: Witam z Debiana
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 26, 2017, 04:49:05 pm »
Też jestem Piotr i też używam Debiana, tylko stable :D Miłego pisania na forum!
nie istniejesz

Offline Piotr_1988

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 2
Odp: Witam z Debiana
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 26, 2017, 05:42:09 pm »
Też jestem Piotr i też używam Debiana, tylko stable :D Miłego pisania na forum!
Dzięki! Mam nadzieję, że pisać będzie się miło.  ;)

Dlaczego nie używam wersji stable historia jest ciekawa... Chciałem zaktualizować system z Jessie do Stretch. Tak więc zaktualizowałem, wszystko było pięknie i się cieszyłem, a tu po godzinie działania systemu nagle zrobił się czarny ekran. Potrafiłem tylko wyłączyć kompa przyciskiem. Gdy uruchomiłem go ponownie, działał już wyłącznie w trybie tekstowym i nie wiedziałem, jak to naprawić... Na szczęście aby zaktualizować system grafiki nie trzeba, więc podniosłem tej samej nocy wersję systemu ze Stretch do Buster i wszystko chodzi pięknie.

Stretcha widziałem może przez godzinę. Porównywać ze sobą mogę jedynie Jessie i Bustera w KDE. Odnośnie odmian "stable" i "unstable" dochodzę do wniosku, że to się tylko tak nazywa. Mój Buster pod pewnymi względami chodzi stabilniej od Jessie, choć pod innymi mniej stabilnie. W Jessie miałem częsty problem z samoczynnie zmieniającym się poziomem głośności (podczas słuchania muzyki, itd.), co w Busterze zostało (niemal) wyeliminowane. Z drugiej strony, sporadycznie zdarza się, że Bustera zawiesza Chrome, czego z Jessie nie pamiętam. Nie używam Linuxa jeszcze okrągłego roku, ale to chyba jedyne dwa problemy, jakie dotychczas spotkałem. Poza tym, ten Linux śmiga perfekcyjnie!!! Do Windowsa na pewno w życiu nie wrócę.

Niby mogę cofnąć Debiana do "stabilnej" wersji, tylko po co, skoro wersja "niestabilna" jest równie stabilna co "stabilna", a do tego jest nowsza?
« Ostatnia zmiana: Listopad 26, 2017, 05:45:20 pm wysłana przez Piotr_1988 »
Laptop: Debian GNU/Linux Buster (sid) KDE

Offline Dziadek Starowinek

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 897
  • linux nie istnieje
Odp: Witam z Debiana
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 26, 2017, 06:08:03 pm »
Ja od testinga się trochę odbiłem, gdy próbowałem go w czasach wczesnego życia Plasmy 5.

Zapraszam do wątku o rolling release:
https://linuxiarze.pl/forum/index.php/topic,2440.0.html
nie istniejesz