Witaj na Forum Linuxiarzy
Zanim zalogujesz się, by pisać na naszym forum zapoznaj się z kilkoma zasadami savoir-vivre'u w wątku Administracja-> Przywitaj się. Wątki z problemami zamieszczone w dziale "Przywitaj się" będą usuwane.

Autor Wątek: linux dla grafika i fotografa  (Przeczytany 2598 razy)

Offline freshman

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 3
linux dla grafika i fotografa
« dnia: Luty 08, 2016, 12:18:17 pm »
Zawodowo zajmuję się grafiką www i fotografią, używam Mac OS X i Windowsa, dość często wynika potrzeba
przetestowania czegoś na linuksie, poza tym przy tego rodzaju pracy dobrze jest odseparować środowisko do pracy
i do bardziej beztroskiego surfowania. Zdarzały mi się conajmniej dwie sytuacje gdy niektóre elementy projektów
nad którymi pracowałem zostały wykradzione z mojego komputera, nie chodzi tylko o prawo autorskie, ale też
o odpowiedzialność względem klientów.

Używałem Ubuntu, ale strasznie odstręcza mnie ten interface, szukam czegoś bardziej neutralnego,
poza tym dobrze by było żeby po usunięciu partycji z linuxem nie było problemu z uruchomieniem komputera,
tak jak to miało miejsce kiedyś właśnie z Ubuntu, musiałem usunąć partycję z linuxem bo miałem duże pliki do
obrobienia i kończyło się miejsce, niestety po ponownym uruchomieniu zatrzymałem się na środowisku linii
poleceń, które przedstawiło się jako "grub"...  :-\
Chciałbym uniknąć w przyszłości takich problemów, i innych związanych z e-bezpieczeństwem, zależy mi też
na estetycznym i konsekwentnym interfejsie.

Co myślicie np. o Elementary OS ?

Offline Albedo 0.64

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 589
Odp: linux dla grafika i fotografa
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 08, 2016, 06:25:59 pm »
Witaj. Odwiedź blog Salvathora: http://404.g-net.pl/ . On również zajmuje się fotografią i korzysta głównie z Linuksa, znajdziesz tam dużo przydatnych informacji i swietnie się go czyta. Elementary OS to również Ubuntu tylko w innej szacie graficznej. Nie polecam. Dla ciebie lepszym wyborem będzie lżejsza opcja ze środowiskiem Xfce (Xubuntu, Mint 17 Xfce lub Mate). Osobiście polecam Minta w edycji debianowej LMDE 2 Betsy którego sam używam. Moim zdaniem lepszy niż Ubuntu i jego pochodne. Usuwanie linuksa z dysku wygląda tak samo niezależnie od dystrybucji. W pierwszej kolejności trzeba naprawić sektor rozruchowy dysku i zainstalować windowsowy bootloader. Wskazówki znajdziesz tu; http://linuxiarze.pl/winboot/ . Po tej operacji uruchamiasz Windows i robisz porządek z partycjami. Aby uniknąć takich niepotrzebnych operacji możesz uruchamiać Linuksa z pendrive'a w trybie live z persystencją. Do tego celu polecam Lubuntu. Możesz to zrobić w Windows przy pomocy UNetbootin lub LiLi USB Creator. Pozdrawiam.
Linux Mint Debian
Linux registered user 556565

Offline anhem

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 30
Odp: linux dla grafika i fotografa
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 09, 2016, 12:00:49 am »
a może wypróbuj mojego Delfina?
po polsku i łatwy w obsłudze....wgrywasz moduł i działa program bez paczek i zależności między nimi...

www.delfinlinux.pl

moduły znajdziesz na stronie Porteus

Offline freshman

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: linux dla grafika i fotografa
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 09, 2016, 04:53:40 am »
Witaj. Odwiedź blog Salvathora: http://404.g-net.pl/ . On również zajmuje się fotografią i korzysta głównie z Linuksa, znajdziesz tam dużo przydatnych informacji i swietnie się go czyta. Elementary OS to również Ubuntu tylko w innej szacie graficznej. Nie polecam. Dla ciebie lepszym wyborem będzie lżejsza opcja ze środowiskiem Xfce (Xubuntu, Mint 17 Xfce lub Mate). Osobiście polecam Minta w edycji debianowej LMDE 2 Betsy którego sam używam. Moim zdaniem lepszy niż Ubuntu i jego pochodne. Usuwanie linuksa z dysku wygląda tak samo niezależnie od dystrybucji. W pierwszej kolejności trzeba naprawić sektor rozruchowy dysku i zainstalować windowsowy bootloader. Wskazówki znajdziesz tu; http://linuxiarze.pl/winboot/ . Po tej operacji uruchamiasz Windows i robisz porządek z partycjami. Aby uniknąć takich niepotrzebnych operacji możesz uruchamiać Linuksa z pendrive'a w trybie live z persystencją. Do tego celu polecam Lubuntu. Możesz to zrobić w Windows przy pomocy UNetbootin lub LiLi USB Creator. Pozdrawiam.

Można się jakoś szybko uratować z tego "grobu" ? sytuacja już opanowana, ale tak na przyszłość ?


Brzmi obiecująco, jak ktoś może jeszcze coś ciekawego polecić to byłoby miło :)
Nie przejmujcie się komplikacją czy brakiem wydania po polsku, ma być stabilnie i bezpiecznie,
i bez ograniczeń dla grafika / fotografa.


Offline freshman

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: linux dla grafika i fotografa
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 09, 2016, 07:46:25 am »
jeszcze jedno pytanie trochę "OT" ale tak naprawdę dla ludzi którzy wybierają linuxa jako jeden z systemów do pracy ma to znaczenie, można tak skonfigurować sektor rozruchowy żeby był uniwersalny i nie miało dla niego znaczenia usunięcie partycji etc. będzie wyliczał dostępne systemy bez względu na to jakie są i ile ich jest ?

Offline Albedo 0.64

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 589
Odp: linux dla grafika i fotografa
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 09, 2016, 08:15:10 pm »
Polecam Debiana,  zapewnia stabilność i dostęp do dużej ilości programów. Możesz wybrać dowolną debianową dystrybucję z lekkim pulpitem wedle upodobań.
Domyślam się, że chodzi ci o uniwersalny program rozruchowy inny niż GRUB. Można tak zrobić i uruchamiać systemy za pomocą zewnętrznego programu np. PLOP. Sektora rozruchowego raczej się nie konfiguruje, każdy system podczas instalacji nadpisuje ten sektor i wpisuje własny program startowy (np. GRUB lub Windows Loader). Po usunięciu partycji z którymś systemem za pomocą proramu partycjonującego (np. Gparted) następuje zapisanie nowej TABLICY PARTYCJI w MBR i obecny program rozruchowy nie może jej odczytać. W takim przypadku trzeba od nowa skonfigurować program rozruchowy.
Linux Mint Debian
Linux registered user 556565